reklama

Autor: Dr n. med. Krzysztof Piwowarczyk
Lekarz praktyk, autor i wydawca książek i serwisów internetowych o leczeniu i lekach

reklama

Jak leczyć się samemu mając wsparcie w sieci?

Czy doktor Google może nas leczyć?

W związku pandemią COVID-19 nastąpił burzliwy rozwój telemedycyny czyli porad lekarskich za pomocą komunikacji elektronicznej, bez badania pacjenta. Nastąpił wzrost zainteresowania internetowymi poradnikami dotyczącymi zdrowia. Pojawiły się również głosy, że lekarza może zastąpić sztuczna inteligencja. W związku z tym wraca pytanie kiedy będziemy mogli się sami leczyć na podstawie informacji, które uzyskamy z sieci lub podamy sztucznej inteligencji do przetworzenia.

Na pewno doktor Google nie może nas leczyć ale odpowiednie fachowe serwisy internetowe mogą stanowić dla nas wsparcie w skutecznym i bezpiecznym samodzielnym postępowaniu – samoleczeniu. Na razie sieć jest traktowana i sama siebie traktuje jako jedną wielką Wikipedię i podsuwa nam puzzle nieuporządkowanych informacji, zgromadzonych w bazach danych oraz przetwarzanych, przez systemy zarządzania treścią.

Czym są obecnie medyczne poradniki interentowe?

Medyczne serwisy internetowe dla pacjentów na razie jedynie zastąpiły drukowane encyklopedie medyczne. Jest to zgodne z erą po Gutenbergu, w której ogólne i tematyczne encyklopedie i leksykony, przechodzą do mediów elektronicznych. Gromadzenie i przetwarzanie informacji w bazach danych jest wyższą formą zarządzania informacją niż gromadzenie jej w postaci nawet najbardziej uporządkowanych wydruków i daje ponadto możliwość magazynowania znacznie większej ilości danych oraz błyskawicznego ich wywoływania. Zazwyczaj serwisy o zdrowiu są zbiorami ciekawostek medycznych, gdzie wyrwane z kontekstu i informacje, np. o przykrym zapachu z ust lub katarze,  mieszają się z informacjami dotyczącymi rzadkich rodzajów kardiomopatii lub nowotworów.

Rozwój tych serwisów nie osiągnął jeszcze poziomu odpowiedzi na problemy pacjentów, ze względu na brak odpowiedniej hierarchizacji treści oraz ze względu brak odpowiednich powiązań pomiędzy zawartymi informacjami. Nie daje to jeszcze możliwości trafności doradztwa a w związku z tym planowania postępowania.

Czy tylko zarządzanie danymi jest przyczyną ograniczonego wsparcia dla samoleczenia?

Medycyna jest nauką kontekstową. Na razie pomoc dla pacjentów ze strony wielu internetowych serwisów medycznych, można porównać do nauki historii z encyklopedii, w której hasła ułożone są alfabetycznie bez uporządkowania chronologicznego ani regionalnego, nie mówiąc już o powiązaniach skutkowo-przyczynowych. Na to wszystko nakłada się subiektywizm odczuwania objawów oraz ich nasilenia i przypisywanie przez pacjentów różnych określeń do tych samych zjawisk. Na obecnym etapie rozwoju nie jest to rozwiązane przez wydawców serwisów internetowych oraz nie radzi sobie z tym również sztuczna inteligencja.

Pacjenci są zdezorientowani. Jeśli korzystają z internetu jak z poradnika, to przychodzą do gabinetu z podejrzeniami u siebie bardzo rzadkich chorób lub z zasianymi wątpliwościami, które są nieprzystające do rzeczywistości. Drugi rodzaj pacjentów to pacjenci dystansujący się od informacji medycznej z internetu, którzy zdecydowanie mi mówią, że nie mają zaufania do internetowej informacji medycznej w całości. Są to dwie skrajności, z których każda jest dla pacjentów niekorzystna.

Co można zrobić, żeby internet pomagał ludziom w skutecznym i bezpiecznym samoleczeniu?

Należy pamiętać, że po obu stronach internetu stoi człowiek, który z jednej strony projektuje informację, poczynając od jej ogólnej architektury, poprzez strukturę do treści, którą odbiera drugi człowiek. Jeśli poprzez wszystkie rozwiązania informacyjne i informatyczne ta relacja zostanie zachowana, możemy sobie pomagać. Należy również pamiętać, że wydawca informacji ponosi odpowiedzialność za to co publikuje ale również jej odbiorca ponosi odpowiedzialność za to co z nią zrobi.

Jak to można przełożyć na samoleczenie?

W pewnych granicach możemy się leczyć sami. Granice samoleczenia wyznacza rynek leków bez recepty, których asortyment jest coraz większy i obejmuje coraz szerszą gamę dolegliwości i chorób. Mówimy tu o produktach zarejestrowanych jako leki, które leczą lub łagodzą pewne objawy a nie o suplementach uzupełniających naszą dietę. Samoleczenie jest bardzo pożądane z punktu widzenia odciążenia ochrony zdrowia z zajmowania się niegroźnymi dolegliwościami lub chorobami oraz z punktu widzenia naszego komfortu. Uporządkowane i prowadzone od początku do końca przez specjalistów serwisy internetowe zdecydowanie mogą pomóc w samoleczeniu. Muszą one jednak przedstawić pacjentowi treści medyczne w ten sposób, żeby sam mógł właściwie zinterpretować swoje objawy i podjąć dalsze skuteczne posępowanie w bezpiecznych granicach.

Temu służy serwis JakLeczymy.pl.

 

Najnowsze publikacje

Giardia lamblia jest pierwotniakiem. Lamblioza jest jedną z najczęstszych inwazji pasożytniczych na świecie. Lamblia występuje we wszystkich krajach świata. Lamblioza jest częstsza u dzieci niż u dorosłych, zwłaszcza w dużych skupiskach dziecięcych, takich jak przedszkola i szkoły. Choroba jest zaliczana do tzw.

Owsica jest chorobą brudnych rąk i najczęściej występuje u dzieci. Owsica jest najbardziej rozpowszechniona w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Podstawowym postępowaniem profilaktycznym oraz wspomaganiem leczenia owsicy jest dokładne przestrzeganie zasad higieny. Podstawową zasadą jest leczenie wszystkich członków rodziny i osób żyjących wspólnie.

Owsiki są pasożytami przewodu pokarmowego, głównie jelita grubego, które wywołują u ludzi chorobę zwaną owsicą, występującą najczęściej u dzieci i bardzo rozpowszechnioną w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Owsica jest chorobą brudnych rąk. To najczęstsza ludzka choroba pasożytnicza w Polsce. Jak się zarażamy

Partnerzy JakLeczymy.pl

reklama

Polecane artykuły z LekInfo24.pl

LekInfo24.pl

W Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia (Dz. Urz. Min. Zdr. 17 września 2020 Poz. 69) opublikowano obwieszenie w sprawie ograniczenia w ordynowaniu i wydawaniu produktów leczniczych na jednego pacjenta.
Na podstawie art. 37azg ust. 2 i 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz. U.z 2020 r. poz. 944 i 1493) Minister Zdrowia ogłosił, że od dnia 18 września 2020 r. ograniczona będzie ilość wydawanego na jednego pacjenta produktu leczniczego … – zobacz w LekInfo24.pl

Z powodu pandemii koronawirusa wykazy leków refundowanych nie były publikowane na koniec kwietnia ani na koniec czerwca, a wykaz leków refundowanych na dzień 1 marca obowiązywał od 1 marca do końca sierpnia 2020. Obecny wykaz jest pierwszym po półrocznej przerwie. Zawiera pierwszą listę bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży – 114 pozycji.

W serwisie LekInfo24.pl znajdą Państwo również listy bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży, wraz z informacjami o tych lekach. Lista bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży aktualnie zawiera 114 pozycji.

W Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia (Dz. Urz. Min. Zdr. 31 lipca 2020 Poz. 55) opublikowano obwieszenie w sprawie wykazu produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Preparaty, które znajdują się na liście nie mogą być wywożone za granicę.

Zapisz się na newsletter:

dostęp do najnowszych informacji z branży

farmaceutycznej na Twojej skrzynce pocztowej